Final Fantasy VII Rebirth okazało się jedną z największych premier tego roku. Japoński RPG walczył o nagrody Golden Joystick i ma duże szanse na triumf w The Game Awards. Mimo to autorzy ogłosili, że nie zamierzają opracować żadnego dodatku do tej produkcji. Mają jednak ku temu dobry powód.
Oczekiwania graczy względem DLC wcale nie były bezpodstawne. Poprzednia część, czyli
Final Fantasy VII Remake, otrzymała bowiem fabularny dodatek
Episode Yuffie, który opracowano jako darmowy bonus oferowany przez wydane na PS5 i PC
Final Fantasy VII Remake: Intergrade.
W przypadku
Final Fantasy VII Rebirth nie możemy jednak liczyć na coś podobnego. Zapytany o to reżyser gry, Naoki Hamaguchi, definitywnie stwierdził, że gra nie dostanie żadnego DLC tego typu.
Powód jest prosty – zespół w całości poświęcił się trzeciej i ostatniej odsłonie tego cyklu, chcąc ukończyć ją jak najszybciej. Z takiej perspektywy oddelegowanie dużej części zespołu do tworzenia DLC do
Final Fantasy VII Rebirth nie miałoby sensu i tylko spowolniłoby pracę nad kolejną częścią remake'u.
Źródło:
"Adrian Werner" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2024-11-23 09:39:33
|
|
|